Poszukiwania w przygranicznym rejonie Korbielowa (niedziela, 16.04)

Ok. godz. 18 ratownicy pełniący dyżur na Hali Miziowej otrzymali zgłoszenie z CSR Szczyrk o zaginięciu w przygranicznym rejonie Korbielowa – polana Gawlasie. Mężczyzna w złym stanie psychicznym i fizycznym, nieprzygotowany do wycieczki w góry, wyszedł z domu ok. godz. 13. 
Zapadał zmierzch, pogoda nie sprzyjała turystyce górskiej, w ostatniej dobie sypał śnieg, a temperatura spadła do 0 stopni. Ratownicy podjęli działania, o których poinformowano Policję. Trzech ratowników (dwóch na quadach oraz jeden samochodem terenowym) wyjechało w rejon polany Gawlasie. Ok. godz. 18:50 patrol quadowy napotkał na dwoje turystów, którzy potwierdzili, że niespełna 15 min. wcześniej widzieli zaginionego. Ratownicy udali się we wskazane miejsce, gdzie niestety nie odnaleźli mężczyzny, więc patrole zaczęły przemieszczać się w rejon domu, z którego wyszedł, przeczesując okoliczne drogi leśne. O godz. 19.10 patrol natrafił na poszukiwanego w okolicach jego zakwaterowania. Akcję zakończono powrotem do stacji na Hali Miziowej o godz. 20.30.

Akcja ratunkowa w Jaskini Salmopolskiej (16/17.04)

Ok. godz. 20:00 do CSR w Szczyrku zadzwonił grotołaz z prośbą o pomoc dla jego kolegi, który zaklinował się w szczelinie. Mężczyzna pokonując ciasny przesmyk osunął się w szczelinę zakleszczając nogę, a później biodra. Wielokrotne próby uwolnienia się (z pomocą kolegów) nie przyniosły efektu, ratowany opadał z sił, znalazł się w pozycji głową w dół i tracił czucie w kończynach dolnych. Już ok. godz. 21:00 pierwsza grupa ratowników odnalazła ratowanego w dolnych partiach jaskini, tuż za tzw. trawersem. Wyciągnięcie mężczyzny ze szczeliny utrudniało jego położenie na skraju 4-metrowej studni oraz ciasne przestrzenie nad nim. Dzięki pomocy znajdujących się pod nim kolegów, udało się nieco poprawić pozycję poszkodowanego. Ratownicy w stropie jaskini założyli stałe punkty asekuracyjne i technikami linowymi wyciągnęli mężczyznę ze szczeliny oraz opuścili go na dno studni. Po ogrzaniu pakietami grzewczymi i śpiworem blizzard, stan ratowanego poprawił się. Przez najtrudniejsze partie został przetransportowany technikami linowymi, po czym o własnych siłach przy wsparciu ratowników wyszedł na powierzchnię. 

Działania zakończyły się ok. północy, brało w nich udział 22 ratowników. Grupa grotołazów była dobrze przygotowana, a wczesne powiadomienie o zdarzeniu pozwoliło na sprawne zorganizowanie i przeprowadzenie akcji ratunkowej.

Pożegnanie Jana Procnera

W dniu dzisiejszym żegnamy ś.p. Jana Procnera – Członka Założyciela Beskidzkiego Ochotniczego Pogotowia Ratunkowego (1952), wieloletniego, czynnego ratownika górskiego, Członka Honorowego GOPR, który służbę rozpoczął w sezonie 1951/1952, pełniąc dyżury ratownicze na Skrzycznym w ramach tzw. Narciarskiego Pogotowia Ratunkowego. Za swoją działalność został wielokrotnie odznaczony m.in. Złotym Krzyżem Zasługi, Złotą Odznaką GOPR, Odznaką Honorową za Zasługi dla Ratownictwa Górskiego.
Jan Procner odszedł na wieczny dyżur w niedzielę 2 kwietnia. Pogrzeb odbędzie się dziś o godz. 15:00 w Katedrze Św. Mikołaja w Bielsku-Białej.

Cześć Jego Pamięci!